DOŁĄCZ!

Translate

środa, 22 maja 2019

Maj.


Jak pięknie mnie zaskoczył maj!
Spodziewałam się początku upałów, a z tym suszy przede wszystkim. Zamontowałam dodatkową beczkę na deszczówkę, czekając na letnie burze. A tu proszę - maj się okazał stonowanym miesiącem w tym roku, w wielkim przeciwieństwie do ubiegłego. Jak wspaniale w maju mieć wszystkie beczki wody po brzegi napełnione, a ogród - choć późniejszy ma start - oddycha!

niedziela, 28 kwietnia 2019

Analiza potrzeb i określanie celów w projekcie permakulturowym.


Temat brzmi bardzo naukowo, bo i projektowanie permakulturowe to w zasadzie nauka...
Analiza potrzeb to nic innego jak spisanie, kto i czego oczekuje od danego obszaru. "Kto" to my lub my i nasi bliscy, którzy z nami mieszkają lub też ludzie, dla których projekt robimy. Stawianie celu to odpowiedź sobie na pytanie po co to robimy, dlaczego chcemy zaprojektować nasz obszar według zasad permakultury. No bo koniec końców może się okazać, że wcale nie chcemy tej permakultury, że to takie fajne słowo i grządki wyściółkowane też są spoko, ale żeby tak od razu z iść na całość, to może wcale nie jest dla nas?... I tak może być i to też jest ok. Można sobie korzystać z tego, co komu akurat pasuje. Ale jeśli już robicie projekt albo nawet podchodzicie do niego dla siebie, warto spędzić trochę czasu na tej, brzmiącej cokolwiek nudno, części - ANALIZIE.

czwartek, 11 kwietnia 2019

Rośliny cebulowe odstraszające gryzonie (nornice, karczowniki...). Moje doświadczenia.



Od kilku sezonów mam "problem" z gryzoniami pod ziemią, które zjadają korzenie, głównie warzyw i kwiatów, cebulki (np. tulipanów). Kiedyś zaobserwowałam też podgryzienie borówek, ale najbardziej widoczne efekty działania gryzoni widzę na warzywach i kwiatach. Dzisiaj o jednym ze znanych sposób radzenia sobie z tym, mianowicie wykorzystanie roślin cebulowych do ich odstraszania (zapachem, smakiem).

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Co u mnie kwitnie w kwietniu? Oraz pobudka pszczół murarek.



Pierwsza połowa kwietnia jest cieplutka, kilkanaście stopni w dzień i słonecznie, choć miewamy silne wiatry oraz w nocy oczywiście temperatura mocno spada (ale nie poniżej 0).
Ponieważ pszczoły się obudziły (widać na filmiku poniżej, a zdjęcie trudno im zrobić, takie aktywne są), patrzę, co akurat teraz kwitnie. Oto krótki spacer przez działkę.

poniedziałek, 25 marca 2019

Zaprawianie popiołem drzewnym cebuli dymki.



Przed posadzeniem, warto zaprawić to, co sadzimy. O nie-chemicznych metodach zaprawiania nasion pisałam już tutaj. Teraz wypróbowuję zaprawianie popiołem drzewnym cebuli dymki.

niedziela, 24 marca 2019

Ankieta na temat kursu ogrodniczego online.



Zapraszam Was do wzięcia udziału w ankiecie na temat kursu ogrodniczego online. Pracuję nad takim projektem i pomoże mi to poznać zdanie ludzi na ten temat, zobaczyć czy jest zainteresowanie, potrzeba takich kursów i jakie są preferencje.

Ankieta jest krótka, na początek parę pytań o Was, a potem 7 pytań na temat kursu.
Można wziąć udział tutaj https://goo.gl/forms/uNC0SBVWcf5mvyRX2 (jest to formularz google).
Jeśli macie ochotę, podzielcie się z innymi, również tymi, którzy ogrodów nie mają, ale może chcieliby?

Z góry dzięki za Wasz czas!
Joanna.

piątek, 8 marca 2019

Lista wielofunkcyjnych roślin kwitnących.



Ostatnio chcę bardzo mieć więcej kwiatów w ogrodzie, bo je uwielbiam, ale do tej pory nie skupiałam się na nich, nie inwestowałam większości pracy w nie, na rzecz roślin jadalnych - warzyw, krzewów, drzew itp. Mam trochę kwiecia na działce, ale na przykład tulipany ktoś pozjadał i nie dosadzam, a czosnki ozdobne się wyrodziły i też nie dosadzam. Nawet ktoś mi kiedyś powiedział, że w ogóle nie mam na działce żadnych kwiatów... I tak mi się smutno zrobiło wtedy, bo faktycznie, moja działka nie "kwitnie" (oprócz wiosny, kiedy drzewa są obsypane, kocham ten widok...).

Chciałabym zaplanować sobie na działce miejsce pod kwiaty, ale pod takie kwiaty, które oprócz kwitnienia i cieszenia oka, mają jeszcze kilka pożytecznych cech. Wydaje mi się, że główną funkcją wszystkich kwiatów będzie przyciąganie owadów, w tym zapylających, więc to uznaję za taki stan wyjściowy - wszystkie one to mają. Ale co ponadto?

sobota, 2 marca 2019

Jak sieję papryczki. Drugie życie rzeczy, recykling.



Papryczki tak na serio ostatni raz miałam w sezonie 2014, czyli 5 lat będzie. Mówiąc na serio mam na myśli, że faktycznie miałam zbiór i mogłam przetworzyć i zasuszyć. W ubiegłych sezonach miałam parę sporadycznych raczej krzaczków, słabo plonujących i posadziłam je albo z prezentu albo... no chyba właśnie tylko z prezentu (w sensie dostałam od kogoś, nie planowałam wcześniej). Suszone mi się pokończyły, więc czas zasiać nowe.

piątek, 22 lutego 2019

Plan bazowy, mapa bazowa w projekcie permakulturowym.



W każdym projekcie mamy plan projektu. Plan ustalamy na podstawie znanych nam danych o konkretnym przedsięwzięciu. Będą to np. ramy czasowe, zakres prac, zależności od warunków zewnętrznych i zależności pomiędzy elementami wewnętrznymi, główni udziałowcy, dalej wykonawcy, sponsor(zy), budżet itd. itd... Normalny projekt, wiadomo.

Projekt permakulturowy też potrzebuje planu. W wypadku projektu przestrzeni - ogrodu, to będzie mapa tego ogrodu oraz jego najbliższej okolicy, łączeń komunikacyjnych i nawet dalszych elementów w przypadku, kiedy strefy mamy poza ogrodem (to będzie mój przypadek - działka w oddaleniu od miejsca zamieszkania).

sobota, 16 lutego 2019

Spodzimek i o tym, co można teraz w ogrodzie.

Tak było 14.02.2015 :)
Spodzimek to tak urocza nazwa, że aż musiałam o niej napisać. To okres zimy od połowy lutego do początków marca, kiedy pąki niektórych roślin już nabrzmiewają.... Jeszcze nie Przedwiośnie, jeszcze trochę...
I co teraz można robić w związku z ogrodem?

piątek, 15 lutego 2019

PDC online, o co tu chodzi i czemu to robię?

Zagadka - co to i w jakim celu? :)
Ponieważ żaden z naszych polskich Permakulturowców (jakoś nie lubię tego słowa, ale jakiego użyć?) nie zdecydował się ciągle zrobić nam kursu PDC po polsku, zostałam zmuszona (!) zacząć taki kurs online i po angielsku.

sobota, 9 lutego 2019

Sezon zaczyna się porem.



W zeszłym sezonie z jakiegoś powodu nagle posmakował mi por. Kupiłam jakoś na wiosnę w sklepie ogrodniczym sadzonki - to były dość cienkie, około 10-15 cm niteczki, zebrane w "kupę" i musiałam sobie wybrać z nich te 15, które chciałam posadzić. Nie wysilił się nikt tutaj z tą rozsadą, więc postanowiłam, że na następny rok sama posieję w taki sam sposób. I chyba bardzo się napaliłam, bo znalazłam właśnie sześć paczek trzech różnych odmian pora... To chyba dlatego, że centrum ogrodnicze się zamykało i faktycznie niestety zniknęło z mojego miasta... Tak czy siak teraz, w lutym, niektóre odmiany siać już można i tym samym porem rozpoczynam sezon.

czwartek, 31 stycznia 2019

Fusy z kawy w ogrodzie - 6 sposobów wykorzystania.



Że kompostujemy odpadki kuchenne to wiadomo i w nich często fusy z kawy. Zależnie od tego, ile pijemy, to jest mała albo bardzo mała część całości. Przynajmniej u mnie, na tle reszty odpadków zielonych, te fusy to taki dodatek do nich. Jakie są zalety fusów, co można z nimi zrobić i dlaczego są takie super?

niedziela, 27 stycznia 2019

czwartek, 10 stycznia 2019

Wspomnienie roku 2018 miesiąc po miesiącu. Porównanie pogody do poprzednich lat.

Zapraszam Was serdecznie do obejrzenia krótkiego podsumowania sezonu 2018 w filmiku.


Przy okazji patrzę, jaki był styczeń w zeszłym roku i jak na razie wygląda bardzo podobnie. Bardzo to jest ciekawe zobaczyć, jaka rok temu była pogoda i co się działo w ogrodzie, a jeszcze lepiej jak ktoś prowadzi taki dziennik, w jakiejkolwiek formie, na przestrzeni lat.

Dla mnie to jest właściwie ten blog i zbiór zdjęć i filmów, do którego zawsze mogę zajrzeć. Czy ktoś z Was prowadzi podobny dziennik/rejestr?

Joanna.