DOŁĄCZ!

Translate

piątek, 16 listopada 2018

Z czego stworzyć rabaty warstwowe? Czyli o bogactwie materiałów na nowe grządki.



W jeden z krótkich dni jesiennych miałam okazję zakładać nowe rabaty u Emilii w Brzmieniu Ciszy w Gniewoszowie. Jest to piękny, całoroczny domek do wynajęcia, położony przy lesie, w Górach Bystrzyckich, z widokiem na Masyw Śnieżnika. Rabaty robiliśmy warstwowe, czyli przez układanie na normalnej, nieprzekopanej powierzchni - trawie, łące - warstw materii organicznej, która w ciągu tych kilku zimnych miesięcy w spokoju się przerobi do następnego sezonu. Wtedy będzie można już w niej sadzić.

piątek, 9 listopada 2018

Dlaczego nie grabię liści? Oraz skąd taki luksus w tym roku po raz pierwszy.



Luksus niegrabienia liści - planowałam zatytułować tego posta. Ale postanowiłam dodatkowo jeszcze przypomnieć, czemu tego się nie robi po prostu - czemu nie warto, szkoda czasu i pracy i w ogóle sama szkoda... Oraz czemu do tej pory to robiłam, a teraz nie muszę.

wtorek, 6 listopada 2018

Mój nowy płotek do rabaty podwyższonej.



Ponieważ mam sporo dość długich, suchych trzcin, zastanawiałam się, jak je wykorzystać. Przyszedł mi do głowy pomysł z płotkiem, który często robi się z elastycznych gałązek wierzby.