DOŁĄCZ!

Translate

piątek, 28 września 2018

Pierwszy przymrozek.


Wraz z jesienią, pierwszy przymrozek... 
Na razie lekki, ale wyraźnie ściął liście cukinii i dyni oraz pomidorków. Owoce cukinii są ciągle w porządku i nawet wydaje się, że rosną. Ale jakiś przypływ chłodnego powietrza musiał już być. Były takie dni, że rano miałam 5 stopni na termometrze, więc pewnie w nocy coś przywiało. 

Poza tym nawet w innej części ogrodu pomidory są ok, więc to taki straszak trochę... ale przypomina, że to już nie lato, mimo że w ciągu dnia czasem ponad 20 stopni i słońce...




Jak u Was? Przymroziło już? 



Joanna. 

14 komentarzy:

  1. Tak. Poszło po cukiniach. I cała kępa cynii zbrązowiała, a dzień wcześniej była pełna kolorów. O dziwo nasturcjom obok, pod pigwą, nic się nie stało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, u mnie podobnie, że niektóre, osłonięte, nietknięte :)

      Usuń
  2. Wydaje mi się, że nie, choć są dni, że jest naprawdę zimno.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziwne. U mnie temperatura spadła kilka dni temu do 3 stopni; nawet sypnęło jakimś lodem, aż się zrobiło biało, ale przymrozku jeszcze nie miałem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadmienię tylko, że dziś widziałem dwa kwiaty na jabłoni. Tak, że można powiedzieć: idzie wiosna! :)

      Usuń
    2. No i u mnie też przymroziło, chociaż miałem nadzieję, że do tego jeszcze nie dojdzie.
      Dynia, cukinia i bazylia nie dały rady, ale z tego, co widzę, koperek się ostał, więc mróz nie mógł być zbyt wielki.

      Usuń
    3. No takie te dni teraz, że amplituda strasznie wysoka - w dzień masz w słońcu ponad 20 stopni, ludzie w krótkich rękawach chodzą, a w nocy zero...

      Usuń
  4. Tak, posmarowało dzisiaj na biało, nie zdążyłem schować paru olbrzymich dyni, ale chyba nic im się nie stanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tym wielkim chyba nie po jednym przymrozku. Niektóre dynie taką mają twardą skórę, że chyba do środka nie dochodzi taki mrozik, nie wiem, jak te olbrzymie...

      Usuń
  5. cukinia jest bardzo ma dużo wody,ja na szczęście dynie ogromnaste już zwiozłam

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie już dwa razy witał mnie szron na polach o poranku i wcale taka wczesna pora to nie była - przed siódmą. Ścięło mi liście winorośli ale widzę, że owoce jeszcze w miarę. Przymroziło bardziej na otwartym, miałam w altanie doniczkowe to nic im się nie stało.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świder koło W/wy już ze dwa tygodnie temu pomidory dynie bakłażany zmarzły Został jarmuż i chili!

    OdpowiedzUsuń