DOŁĄCZ!

Translate

niedziela, 12 marca 2017

Naturalny oprysk na kędzierzawość liści brzoskwini wykonaj właśnie teraz!


Zanim pękną pąki, pryskamy brzoskwinie i morele prewencyjnie przeciw kędzierzawości liści. Co to za choróbsko ta kędzierzawość i jak się jej pozbyłam, pisałam tutaj.

Co to właściwie znaczy, że pąki pękają? 

Znaczy, że liść się jeszcze nie rozwinął, ale już już idzie, już wyraźnie widać, że tam właśnie będzie się rozwijał. Każdy zielony pączek przykrywają takie łuski, podobne jak w baziach. Trzeba zdążyć w momencie, kiedy te łuski jeszcze nie pękły.
Na zdjęciu powyżej pąk liściowy jest już rozwinięty, nie mówiąc o pięknym kwieciu...
Powód, dla którego pryskamy właśnie przed rozwinięciem, otwarciem się pąka liściowego jest taki, że grzyb nasz przysiada sobie przy pąku i czeka, aż ten się otworzy, żeby go zainfekować. Więc teraz, na przedwiośniu, kiedy mamy kilka stopni powyżej zera, grzyby są aktywne i czekają na swój moment. I teraz pryskamy.

Czym pryskamy? 
Oczywiście nie chemią, bo możemy bardzo łatwo zrobić sobie własny preparat z czosnku czy skrzypu czy innych ziół. O skrzypie pisałam tutaj. Ja w zeszłym roku wysuszyłam trochę skrzypu i mam do teraz na takie okazje, zrobiłam też wywar i zlałam go do słoików. Teraz niestety skrzyp jeszcze nie rośnie, ale susz też ma właściwości. Można nawet kupić w sklepie ziołowym, więc wymówki brak.

Ja taki litr słoika wlałam do dużej butelki do około połowy, po czym na działce przelałam to do opryskiwacza. Wyszło ok 2,5 litra, wystarczyło na 3 drzewka.



Jak pryskamy? 
Po całości, obficie, pień i gałęzie a także drzewka w pobliżu i rośliny zadarniające w sąsiedztwie. Pryskamy, na ile starczy naszego naturalnego specyfiku.



Czy trzeba powtórzyć? 
Można, to zależy od pogody i naszych możliwości. Jeśli po naszym oprysku padał zaraz deszcz, to warto to powtórzyć. Jeśli mamy czas i wywar, to też warto powtórzyć. To jest ważny okres dla przeciwdziałania kędzierzawości, więc warto zainwestować w to czas.

Co jeśli się spóźnisz? 
Kędzierzawość może porazić Twoje drzewka, ale to też nie jest przegrana sprawa, bo ja wyleczyłam brzoskwinię z kędzierzawości czosnkiem i skrzypem właśnie, w środku sezonu. Więc nic straconego.



Joanna.

9 komentarzy:

  1. Super informacja. Jakie proporcje skrzypu maja być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię raczej na oko i tak, żeby woda przykryła spokojnie skrzyp w pojemniku.

      Usuń
  2. Ja trochę nie w temacie posta,ale bardzo mnie interesuje Twoja opinia. W tym roku przyjęłam działkę w ROD pod Wrocławiem. Owa działka od kilku dobrych lat stała odłogiem. W tej chwili teren jest bardużo nierówny i gęsto porosniety trawą. Chodziło mi po głowie zaoranie, ale teraz nie wiem co robić bo w myśl permakultury (a zgodnie z tą idea chce prowadzić ogród ) nie jest t
    o wskazane. Czy możesz mi coś poradzić? Pozdrawiam Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj ;) http://ogrodniczaobsesja.blogspot.com/2017/02/permakultura-jak-zaczac-od-konca-czyli.html

      Usuń
    2. Dziękuję czytałam juz tego posta, ale nie dotyczy on mojej sytuacji. Na działce która przejelam jest w przeważającej ilosci trawa,trzcina a teren jest bardzo nierówny. Nie ma starych nasadzeń itp. To taki trochę dziki teren :) stworzenie warzywnika w takim gaszczu jest wyzwaniem. Dlatego pytam o radę co zrobić z ziemią...

      Usuń
    3. Aneta, super, że masz ogródek! Jeśli jest taki dziewiczy, to dobra okazja, żeby go fajnie zaprojektować od początku. To prawda, że są zasady nie-przekopywania i nie-orania, nie-plewienia itd. natomiast wiele osób na samym początku takiego planowania poleca właśnie odchwaszczenie i spulchnienie ziemi na sam początek, a potem już ściółkowanie. Zobacz też na większe projekty permakulturowe, gdzie projektuje się całe powierzchnie od podstaw, robi "swales" na stokach i cały teren najpierw się dostosowuje do późniejszego, wieloletniego działania bez ingerencji. Więc tak, na samym początku można tak działać i pewnie nawet trzeba. Ja nie mam takich doświadczeń, bo mój ogródek był już zagospodarowany.

      Ekscytujący czas przed Tobą takiego projektowania. Daj znać, jeśli chcesz, to chętnie podeślę Ci linki do tego, jak zacząć taki design, a jeśli czytasz po angielsku, to już w ogóle jest sporo materiałów.

      Trzymam kciuki!

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję Ci za odpowiedz i rady 😊 właśnie znalazłam pana który zaora nasz ogród. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba wypróbuje na swojej brzoskwini :-)

    OdpowiedzUsuń