DOŁĄCZ!

Translate

niedziela, 5 czerwca 2016

Najlepsza herbatka ze świeżych ziół

Przepis tak prosty, że aż nie wiem, czemu sama na niego nie wpadłam... Podpatrzyłam na Cyprze.  Najlepsza w lecie, kiedy mamy w ogrodzie aromatyczne, świeże zioła. Zastępuje mi kawę, inne herbaty i zioła zalewane z suszu - teraz jest czas na świeże!



Zioła, które lubię i mam w ogrodzie zrywam i zalewam wrzątkiem. Ot, tyle :)







Ja używam: tymianku, cząbru, melisy, mięty, lawendy, bergamotki (pysznogłówki, monardy inaczej, tego o). Biorę z garść-dwie, wrzucam do dzbanka i zalewam. Teraz można dodać laskę cynamonu, korzeń imbiru - co kto lubi. Jak trochę przestygnie, można rozpuścić łyżkę naturalnego miodu.

Można robić dolewki (ponownie zalewać wrzątkiem)! 

Pycha!



Joanna.



12 komentarzy:

  1. U mnie królują liście lipy + liście gruszy + mięta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liście gruszy? nie słyszałam, może spróbuję :)

      Usuń
  2. Ciekawe :) Ale trzeba mieć konkretnie takie roślinki u siebie, u mnie niestety kilka z nich padło po pogryzieniu przez kota :( A czy taki napar jest mocny i zastąpi kawę? Czy raczej jest dla smaku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki napar kofeiny raczej nie ma... to raczej kwestia przyzwyczajenia i smaku, przynajmniej w moim przypadku :)

      Usuń
  3. Uwielbiam ziołowe herbatki, szczególnie napić się po koszeniu trawy. Całkowity kontakt z natura. Do koszenia kupiłam kosiarkę od Hortmasz.pl Rewelacja. Do koszenia używam kosiarki od Hormasz.pl. W zależności od potrzeby wybieram zbieranie trawy do kosza, mulczowanie, wyrzut boczny lub tylny.i Silnik wykonany w technologi OHC z wałkiem rozrządu umieszczonym w głowicy i napędzanym łańcuchem. Subaru EA190V jest najmocniejszym z rodziny silników Subaru. http://www.hortmasz.pl/eShop/ItemDetails.aspx?iid=36808 polecam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mięta, pokrzywa, mniszek lekarski, pietruszka, lubczyk, babka i wiele innych zieleninek już rośnie więc tegoroczne herbatkowanie można już zaczynać. Ja zaczęłam.
    Pozdrawiam. Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) u mnie melisa, kocimiętka, monarda, tymianek, estragon - czyli ten sam skład

      Usuń
  5. Dopiszę jeszcze coś na temat mięty. W zeszłym roku nasuszyliśmy ogromne ilości jabłek, nie do przejedzenia okazało się. W związku z tym na tegoroczną Wielkanoc ugotowałam pięciolitrowy gar "tradycyjnego, świątecznego" kompotu z suszu jabłkowego tylko zamiast goździków i cynamonu dałam na koniec sporą garść świeżej mięty. Mówię Wam, to był strzał w dziesiątkę. Tymbark jak nic. Nawet wnuczątko nie pisnęło tylko piło, a wybredne jest. W sezonie ze świeżych jabłek już taki gotowałam ale na Wielkanoc jeszcze nigdy :)
    Pozdrawiam. Edyta

    OdpowiedzUsuń