DOŁĄCZ!

Translate

niedziela, 24 kwietnia 2016

Pierwsze tygodnie wiosny - cieszę oko, liczę straty....

Z wiosną to tak u mnie jest, że każdy mały kwiatek tak cieszy, a potem w lecie to już człowiek taki znieczulony na to piękno się robi... :) Postaram się w tym roku inaczej - nie tylko biegać i plewić i "pocić się w polu", ale wolno płynąć i zauważać...
Właśnie - zacznę od tego, co nie pozytywnego zauważyłam, ale dzięki temu skończę dobrym ;)

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Wiosenny bajzel...

Piękny to czas: wiosna, każdy mały kwiatuszek cieszy, człowiek lata dookoła i zagląda, co nowego, jak rośnie, jak kiełkuje i ogólne wariactwo... :) W tym sezonie będę więcej eksperymentować z założeniami permakulturowymi i w związku z tym mój ogród wygląda tak: