DOŁĄCZ!

Translate

niedziela, 28 czerwca 2015

9 symptomów wskazujących, że sezon ogrodniczy w pełni!

Lato rozpoczęte, sezon ogrodniczy w pełni... 
Poniżej kilka symptomów, po których rozpoznacie Ogrodnika :) 
Znacie więcej? Przyłączcie się do mnie i piszcie - po czym poznać, że sezon w pełni? 


1. Nareszcie! Zbierasz owoce swojej pracy.

Pełnia zbiorów, świeże owoce - wiśnie, porzeczki, maliny, świeże warzywka - własne sałaty, zioła, fasolka szparagowa i wiele, wiele więcej... Ohh yeahh!





2. Stan twoich rąk woła o pomstę do nieba!

Codziennie wyglądasz, jak grabarz po dniu ciężkiej pracy. Jeśli miałaś długie paznokcie, to ich nie masz, a dłonie masz suche od ciągłego mycia. Ludzie pytają, czy masz małego kotka, bo ręce masz poranione od róż i malin. 




3. Czujesz się jak bohater filmu romantycznego, wracając dumnie do domu z naręczem kwiatów. 

Wazony przepełnione, nie wszystko koniecznie pasuje do wystroju, ale Tobie się podoba! 



4. Twój poziom wstydu wyraźnie się obniża - akceptujesz więcej! 

Uwielbiasz swój ogrodowy outfit! Nie masz problemu prosto po pracy w ogrodzie iść na zakupy spożywcze, bo przecież to po drodze. Co tam, że ciuchy całe z ziemi, we włosach farfocle, a na Twarzy kurz i resztki zjedzonych w ogrodzie wiśni. Jesteś po prostu brudny. I nic Cię to nie obchodzi!



5. Tracisz na wadze, bliscy się o Ciebie martwią. 

Potrafisz cały dzień spędzić w ogrodzie, zapominając o jedzeniu, czasem też o piciu. Zapominasz też zrobić siku, albo po prostu nie masz czasu, bo co krok masz coś nowego do roboty...




6. Wszyscy pytają, gdzie byłeś na wakacjach. 

Taka opalenizna - Kanary, Bułgaria, a może polskie morze?
Nie! Ty po prostu robisz na działce!



7. Wleziesz do każdego sklepu z kwiatkami. 

Tak, nie możesz się oprzeć, żeby nie zobaczyć, co tym centrum ogrodniczym dzisiaj jest, może coś nowego w porównaniu z wczoraj?



8. Masz nowych przyjaciół. 

Ze zdumieniem zauważasz, że wyleczyłeś się z arachnofobii. Pająk tu czy tam już Cię nie przeraża, każde stworzenie jest tak samo ważne, jak Ty. Dajesz mu odejść lub przenosisz je w inne miejsce. I wracasz do roboty. 



9. Codziennie śledzisz prognozę pogody. 

Musisz przecież wiedzieć, jak zaplanować tydzień!



Czy coś pominęłam? :D



Joanna.

8 komentarzy:

  1. Zmeczecznie fizyczne, lepsze niz siedzenie 8 godzin za biurkiem, bo widac efekty swojej pracy

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tych wszystkich punktów nie śledzę tylko pogody :)
    Twój strój roboczy nie wygląda tak źle. Ja zawsze ubieram się we wszystkie kolory świata, bo takie ubrania mam pod ręką. Na co dzień chodzę stonowanie przyodziana :)

    10. Umęczona, po skończeniu pracy siadasz i zastanawiasz się co zrobiłaś. Uświadamiasz sobie ile jeszcze przed Tobą jest pracy! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha tak, dokładnie! Nie ma siadania na laurach, zawsze coś jest... ;)

      Usuń
  3. Ale sie uśmiałam, to wszystko mnie określa!!!! Zgadzam sie z anonimowym lepsze 8 godz w ogrodzie niż w biurze wiecej radości, satysfakcji i widać rezultaty! !hehe świetny post!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko pasuje do mnie jak ulał, ale ja chciałabym jeszcze, by dzień się wydłużył. Jednak moja waga niestety nie spada, a szkoda. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, waga nie spada, bo Ci się wyrabiają mięśnie, a one ważą więcej! :)

      Usuń