DOŁĄCZ!

Translate

środa, 16 lipca 2014

Lipiec w warzywniku

Koleżanka Masłowa.
Nie nadążamy z obrabianiem i fotografowaniem, ale parę fotek udało się cyknąć w lipcu i parę prac udokumentować.
Niezmiennie, wyrywanie chwastów to stały punkt programu, bo po deszczowych nocach i słonecznych dniach, rosną tak samo szybko, jak warzywa. Poza tym od czerwca zbieramy zieleniny - sałaty, rukolę, szczypior, podbieramy ziemniaki, a od początku lipca już są nasze ukochane cukinie!Warzywnik szaleje :) 


Posiałam chyba ze trzy opakowania sałat rzymskich, w związku z tym obdzieliłam sadzonkami wszystkich chętnych znajomych i ciągle mam jej pół ogrodu... Za to mamy tylko kilka główek sałaty masłowej - przesadziłam ją pomiędzy inne warzywa, np. papryki. Do tego dębowa - bardzo fajna do sałatek, powędrowała pomiędzy czosnki, które
już zostały zebrane (o tym tutaj).


Wykorzystujemy każde miejsce - sałata masłowa przepikowana pomiędzy papryki.




Cukinie, cukinie, cukinie! A z nich placuszki, lecza i roladki. Jak ktoś ma przepisy na cukinie, to proszę się podzielić - z każdego krzaczora raz na dwa dni co najmniej jeden owoc jest do zebrania. Prawie się cieszę, że 30% mi nie wzeszło... :D





Pomidory już zielone - tak, tak, wiem, że u wielu osób już dawno zbiory, ale u nas be z folii i trochę później... Odmiana Hector jest najszybsza. Pomidorki są póki co zdrowe - tfu! tfu! Prewencyjnie pryskam je wyciągiem z czosnku, nawożę gnojówką z pokrzywy i czekam na pierwszy dojrzały owoc.







Są i papryki - mój pierwszy raz. Żadnej folii nie mam, ale zrobiliśmy osłonę z jednej strony od wiatru. Papryczki nie są duże, mają małe kwiatuszki no i zobaczymy, co z nich wyrośnie. Mamy Cherry Chilli, duże czerwone i białe odmiany... a, do tego jeszcze kilka bakłażanów - ostały się tylko dwa :) Jestem ciekawa, czy coś z tego w tym sezonie zjemy :D

Papryki, za nimi kapustne - kapusta biała, brokuły, kalafiory, brukselki.

Nie mogę nie wspomnieć o kompostowniku, na który rzuciłam kilka nasion dyni, które mi zostały... Szaleją! Dynie - chyba dwie albo trzy - rozrosły się, jak szalone, pomiędzy nimi pomidory (chyba z odpadków, bo żadnych pomidorów tam nie siałam!) i słoneczniki (tak samo - przezimowały, dranie). Biedna kukurydza ozdobna, którą posiałam za kompostownikiem, żeby go zasłonić, teraz przebić się nie może... :D Wszystko najlepiej tam rośnie, mam już problem, żeby przekierować ze strony sąsiada z powrotem do nas... Chyba też w tym roku skorzysta... :)




Pole kapustnych
No i oczywiście kapustne - brokuł i kalafior, kapusta biała i brukselska. Pierwszy raz uprawiam kapustne. Mam też pekińską, ale od razu poszła w kwiaty, niestety... Pomiędzy nimi posiałam kolendrę i ogórki (dobre sąsiedztwo). Widzę już zawiązki pierwszych kapust-główek i brokułów :).


Pekińska poszła w kwiaty...
















Poza tym dojrzewa już fasolka szparagowa, ziemniaki kopiemy sobie na grilla, maliny w pełni, za to już po porzeczkach czarnych (resztki na krzakach do serka wiejskiego na śniadanie...), czereśnie się kończą (zasada - z dołu jemy my, z góry ptaki, więc tam na górze coś niecoś jeszcze błyszczy...:)), pierwsza brzoskwinia zjedzona, nadchodzą śliwki, jabłka i gruszki (może kilka, rdza niestety gruszę bierze i jest chyba dość wiekowa), a cały warzywnik w koprze i nagietkach :)

Wygląda na nieposprzątane, ale wszyscy mają się dobrze. Pozdrawiam!




Joanna.

8 komentarzy:

  1. U mnie koper się nie udał, a cukinie zjadły ślimaki. reszta rośnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Agata, mi posiany koper też się nie udał, za to ten, co się rozsiał sam, jak szalony. A ślimaki faktycznie w tym roku żerują... u mnie bardzo dużo kwiatów zjadły. wokół warzyw rozsypuję pokruszone skorupki od jajek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że tak, skoro ślimory tylko na kwiaty się rzucają... :)

      Usuń
    2. słyszałam o tym i muszę spróbować...

      Usuń
  3. My też mamy paprykę i u nas rośnie od tak, bez osłon. Mieliśmy w zeszłym roku chilli. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć będe tu zaglądać , tak samo lubie kwiatki i prace ogrodowe , mnie to odpręża.....
    Apetyczna ta sałata...
    W wolnej chwili zapraszam do mnie , już obserwuje i dodaje sobie blog..pozdraiwam
    http://marta-umartusi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń