DOŁĄCZ!

Translate

poniedziałek, 2 grudnia 2013

No gdzie ta zima?... :)

Jak ta jesień nas rozpieszcza! :) Tak ciepło, słonecznie... w ogrodzie ostatnie porządki, ostatnie okrycia, kopanie, podlewanie, plewienie, przerzucanie kompostu - kontakt z ziemią przed zimowym snem...

podniesiona rabata z czosnkiem ozimym "Harnaś" już okryta


nawóz zielony - gorczyca, przed skopaniem
gorczyca po skopaniu



rajstopy moje :D jukkę nimi zawiązałam i czeka na śnieg

jesienne pole kukurydzy

mahonia śliczna

narcyz będzie kwitł...

siewki goździka brodatego i młode zawilce, rosnące pod drzewem, okryte już

kolejna okryta rabata

cebulowe, a po środku dwie trytomy - związane i wystające spod gałązek świerku, żeby miały słonko

róża pnąca tegoroczna okryta gałęzią świerka

ucięte kwiaty rozchodnika okazałego jako przykrycie - czemu nie?

jedyne nie przykryte jeszcze - truskawki. co z nimi?...

5 komentarzy:

  1. Wow!! Aż mam wyrzuty sumienia, że nie powiązałam, nie przykryłam i nie przekopałam.Tłumaczę sobie to tym, że mam troszkę inną glebę, więc kopać nie muszę. Powiążę jeszcze juki i skończę kopczykować róże :D Truskawek nigdy nie przykrywałam, nie było takiej potrzeby i zawsze dobrze zimowały.
    Pozdrówka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katarzyna, nie zawsze trzeba kopać, ja chciałam wzbogacić glebę nawozem zielonym, bo nie mam jeszcze kompostu. a truskawki w zeszłym roku, jak przejęłam ogród, zastałam przykryte, dlatego się zastanawiam, czy aby to nie jakieś przemarzające odmiany... pozdrawiam ciepło! ;)

      Usuń
  2. Wiem, wiem. Zauważyłam,że ładne bryłki ziemi masz, więc musi być ciężka w porównaniu z moją. Uważam, że lekkie należy tylko zruszyć, ewentualnie przekopywać z nawozem zielonym, ale ciężkie przekopywałabym każdego roku, żeby napowietrzyć...
    Ps. Tak od siebie - moim ulubionym nawozem jest facelia - wytwarza dużo zielonej masy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj :)

    Pięknie - u mnie już pada - nie zdążyłam okryć 4 róż, trytommy :( ,,,truskawek nie okrywam - nic im nie będzie chyba, ze to jakaś inna odmiana.
    Piękna praca, Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. No ja już też zaczynam się zastanawiać nad zimą! Gdzie ona się podziewa?? Czyżby święta znowu będą szare?

    OdpowiedzUsuń