DOŁĄCZ!

Translate

poniedziałek, 30 września 2013

Jesienna tradycja - grzybobranie :)


 
Podgrzybki i prawdziwek.


W ostatnim dniu września, korzystając z pięknej, słonecznej pogody wybrałam się na spacer do lasu. Nie obyło się bez rozglądania i poszukiwań brązowych łepków podgrzybków. Udało mi się kilka znaleźć, w tym jednego prawdziwka... już zjedzony ... ale zostało zdjęcie. 





Był smaczny sos grzybowy  na obiad, a reszta grzybków trafiła do suszarki, przydadzą się na Wigilię :)

Grzyby posortowane, pocięte i gotowe do suszenia.



 A co było na obiad?... :)

 
Rozalka.  
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz