DOŁĄCZ!

Translate

niedziela, 21 maja 2017

Odwieczny strach Ogrodnika - urlop, czyli co się dzieje po dwóch tygodniach Twojej nieobecności w ogrodzie w maju.


Maj w tym roku zmiennocieplny, niby deszczowy, ale i ciepły, a czasem jakieś dużo chłodniejsze dni... Nie było mnie 2 tygodnie, przed wyjazdem podlałam, co mogłam, wodą i gnojówką z pokrzyw. Zostawiłam. Wróciłam. I szczęka mi opadła.

środa, 10 maja 2017

Co ja odwiedzam, czyli spacer po Lasach Podkomorskich, okolice Zamku Veveři, Czechy, Morawy Południowe.


Czasem tak się zdarza, że człowiek wyrwie się z działki (chociaż to wyrwanie, to przypomina wyciągnięcie z korzeniami... kto by chciał się w ogóle wyrywać z takiego miejsca, co nie?). Wtedy zwiedza. Mnie ciągnie do ogrodów, parków i lasów. Miałam okazję przejść się przez piękne Lasy Podkomorskie w ciepły dzień majowy i cyknąć dosłownie kilka fotek (bo bateria padała).

niedziela, 7 maja 2017

Weekend na działce, czyli co tam słychać w maju.

Początek maja, już przebierają nogami ogrodnicy, żeby wysadzać te pomidory i dynie, wypychać rośliny z przepełnionych szklarni i parapetów, może niektórzy już się odważyli?...
A tymczasem dzień pochmurno-słoneczny na działce w naszym RODOS i takie też lubię. Po tygodniu wszystkie beczki na wodę przepełnione, a kolejne wiadro gnojówki z pokrzywy gotowe do podlewania. Piękny dzień.

czwartek, 4 maja 2017

5 zalet kiełków i mini-poradnik hodowli w 6. krokach.

Kilkanaście lat temu znane nam były kiełki głównie w postaci rzeżuchy na stole wielkanocnym. Watę układało się w naczyniu, sypało nasiona i podlewało wodą, by po kilku dniach mieć piękną, aczkolwiek nieco śmierdzącą, ozdobę świątecznego stołu.

Dzisiaj różnego rodzaju kiełki - rzodkiewki, słonecznika, fasoli, soczewicy, grochu, sezamu, brokułów, pszenicy, owsa i jeszcze wielu innych (w tym rzeżuchy również) - znajdziemy w sklepowych lodówkach, w plastikowych pudełeczkach, gotowe do spożycia. Jeśli nie chcemy przepłacać, możemy wybrać metodę bardziej czasochłonną, ale na pewno zdrowszą i bardziej satysfakcjonującą od zakupu gotowego produktu - wyhodować sobie kiełki w domu.

poniedziałek, 1 maja 2017

Lubczyk, czyli maggi? Afrodyzjak? Aromatyczna bylina z rodziny selerowatych.



Jako jeden z pierwszych wychyla się na wiosnę u mnie w ogrodzie, po czym szybko i bujnie rośnie, liść po liściu, osiągając wysokość do ponad metra, następnie latem wybija w pęd kwiatowy.
Przechodząc koło niego, czuję ten charakterystyczny zapach - aromat, który przypomina mi zupę... zapach zupy. Lubczyk.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Uprawa warzyw w kostkach słomy - pierwsze kroki. Część 1.



Ubiegłej jesieni, po dostawie kostek słomy, postanowiłam kilka wykorzystać do poeksperymentowania z uprawą w kostkach słomy. Naczytałam się trochę o tym, jak to ludzie robią, i zostawiłam 5 kostek w ogrodzie na zimę. Miałam dylemat, bo ściółki mi brakowało, ale ostatecznie zdecydowałam się spróbować.
Oto pierwsze kroki, jakie zrobiłam, żeby zacząć uprawę warzyw w kostkach słomy.

niedziela, 23 kwietnia 2017

Kompostowanie świeżych zrębków drewnianych - dlaczego powinno się? Co jeszcze zrobić ze świeżymi zrębkami?


Wielka niespodzianka mnie spotkała w kwietniu na działkach: Zarząd ROD zorganizował rozdrabnianie gałęzi, które były na terenach działek, oraz powalonych czy ściętych drzew. Co to znaczy dla mnie? Darmowe źródło materiału na ściółkę - materiał pewny, oddalony od ulic i spalin, czysty i lokalny - świeżutkie zrębki! Co z nimi zrobić?

czwartek, 20 kwietnia 2017

Mit o żelazie w szpinaku, czyli co tak naprawdę dawało Popeye'owi siłę i dlaczego warto mieć szpinak w ogrodzie.


Z czasów dzieciństwa pamiętam szpinak jako zieloną papę przy ziemniakach na talerzu w szkolnej stołówce. Nie wiem nawet, czy kiedykolwiek spróbowałam, bo wyglądał nieapetycznie i miał bardzo zły marketing - nikt go nie lubił... Teraz szpinak jest tak popularny, jak niegdyś makaron z serem - w kantynach, na stołówkach, w restauracjach, zapiekany, blanszowany, na surowo... Co się kryje w tych niepozornych liściach?

niedziela, 16 kwietnia 2017

Mierznica czarna - dlaczego warto jej nie wyrywać?



Co chwilę natykam się na tą roślinę na działce... Nie bardzo ją lubiłam. Przypomina kocimiętkę z wyglądu albo trochę pokrzywę w pewnym stadium rozwoju (niewprawnemu rozpoznawaczowi, takiemu jak ja), ale nią nie jest - nie pachnie ładnie, wręcz przeciwnie, a rozrasta się jak szalona. Bylina - wiele lat w jednym miejscu (a co roku w większej ilości miejsc...) .
W końcu postanowiłam sprawdzić, co mi natura daje do zrozumienia, podrzucając tą roślinę pod moje nogi... Mierznica czarna.

czwartek, 13 kwietnia 2017

Wszystko o wpływie orzecha włoskiego na rośliny wokół niego oraz o używaniu jego liści w ogrodzie. Juglon. Allelopatia. Część 1.

Wiele słyszałam o nie używaniu liści orzecha włoskiego w ogrodzie, o tym jak to nic pod orzechami nie rośnie i jakie to liście orzecha są toksyczne, a zwłaszcza ta złe garbniki w nich zawarte. Że trzeba je zbierać spod drzew i najlepiej palić. Słyszałam, że suszone odstraszają mole oraz gryzonie. Czułam, że pięknie pachną po roztarciu w rękach, a także ususzone. Uwielbiam ich zapach.

Liście orzecha włoskiego. Ba, sam orzech włoski, niesławny samotnik, który ma zabijać wszystko wokół siebie i nie pozwalać rosnąć nawet trawie.

Jak to z nim jest?

wtorek, 11 kwietnia 2017

niedziela, 9 kwietnia 2017

czwartek, 6 kwietnia 2017

Gnojówka ze skrzypu, również suszonego - zrób to sam.



Większość słyszała o gnojówce z pokrzywy, która jest nawozem dla roślin i gleby, Wiele też było o skrzypie i jego działaniu prewencyjnie i przeciw chorobom grzybowym oraz kędzierzawości liści brzoskwini. Ale może nie każdy jeszcze robił ze skrzypu... gnojówkę.

wtorek, 4 kwietnia 2017

Domek dla owadów roboty własnej vs. kupowany. Część 1.



Do tej pory nie miałam domku dla owadów na działce. W tym roku postanowiłam taki "zbudować", pisałam o tym tutaj. W międzyczasie pojawiła się okazja zdobycia takiego sklepowego, wyglądającego pięknie, hotelu, więc skorzystałam z niej i w tym sezonie porównam funkcjonalność obu domków.