DOŁĄCZ!

Translate

czwartek, 19 lipca 2018

12 zasad projektu permakulturowego na przykładach z mojego ogrodu. Część 1/4.



Pisałam już o 5 zasadach ogólnego podejścia permakultury tutaj. Mollison sformułował je w początkach powstawania (a może nazywania?) ruchu permakulturowego. Teraz chciałabym przedstawić Wam 12 zasad projektowania permakulturowego, które sformułował David Holmgren, bazując na swoim i Mollisona dorobku i doświadczeniu. Te 12 zasad to te najbardziej aktualne. Poprzednio mieliśmy 10 zasad, publikowanych przez Mollisona w "Introduction to Permaculture". Holmgren podrasował trochę tą listę no i mamy zasad 12. Tutaj link do strony Homlgrena, gdzie są one ładnie opisane.
Kolejną inspiracją jest dla mnie kanał youtube Morag Gamble: Our Permaculture Life, a ten filmik również pięknie opisuje wszystkie 12 zasad.
Wspomnę jeszcze, że poza tymi 5 i tymi 12 zasadami, mamy bardzo ważne, 3 etyczne zasady: Troska o Ziemię, Troska o Ludzi i Dzielenie się nadmiarem. O nich napiszę przy innej okazji.

niedziela, 15 lipca 2018

Jak odprowadzić wodę z beczki. Krótki poradnik dla amatora.



Podaję bardzo prosty sposób, który każdy może wykonać, ale to każdy... jest to pewnie większości znany sposób, ale może ktoś akurat się nie zetknął wcześniej i szuka porady. Więc jak zrobić odprowadzenie wody z plastikowej beczki?

niedziela, 8 lipca 2018

Gildia Trzy Siostry i... Brat - status permakulturowej grządki.



Postanowiłam tą gildię przezwać inaczej, bo do dyni, fasoli i kukurydzy dołączył pomidor, który się sam rozsiał po zeszłym roku. Trzy Siostry i Brat - testuję, jak się to zachowa, jak pomidorki koktajlowe wypełniają przestrzenie pomiędzy siostrami. Jak na razie, z początkiem lipca, wszystko wygląda dobrze.

czwartek, 5 lipca 2018

Co robię z nasionami goździków brodatych (kamiennych)?



Goździki brodate pamiętam z dzieciństwa - to przepiękne kwiaty, kolorowe, przyciągające motyle. Kwitną długo, nadają się świetnie jako kwiat cięty, którego nawet nie trzeba ciąć, bo łodygi mają specyficzne zgrubienia, dzięki którym łatwo je urwać. Lubię je bardzo - takie spokojne, nie dramatyczne, piękne.

czwartek, 28 czerwca 2018

Trzeci rok z Permakulturą, czyli jak się zmienił mój warzywnik.



Postanowiłam zrobić krótkie spojrzenie wstecz i zobaczyć, jak ogród wyglądał 2-3 lata temu, czyli w czasie początków transformacji ogrodu według założeń Permakultury. Chcę pokazać, jak bardzo opłacało się zmodyfikować trochę tory myślenia, poeksperymentować i zrobić coś czasem na przekór powszechnym ''zasadom''. Zapraszam w krótką podróż.

wtorek, 26 czerwca 2018

Czereśniowy dżem z daktylami zamiast cukru.

W tym roku, jak zresztą co roku, czereśnia obrodziła i nie miałam co zrobić z tyloma owocami... Czasem oddaje, czasem ktoś sobie jeszcze przyjdzie nazbierać, ale do tej pory - poza konsumpcją na świeżo - jakoś nie robiłam z nimi nic...

W tym roku zrobiłam z nich aż dwie rzeczy. Nalewkę nastawiłam i dżem ukręciłam.

Zerwałam te, które mogłam i do których miałam dostęp - czyli te na wyciągnięcie ręki po wejściu na drzewo. Nie mam niestety takiej dużej drabiny, a szkoda, bo byłoby dużo więcej dżemu... Jednak z takiego 5L wiaderka wyszło naprawdę sporo. Po wydrylowaniu, część poszła na nalewkę do 2L słoika, a reszta na dżem.

niedziela, 24 czerwca 2018

Adaptacja roślin do warunków, czyli o łodygach cukinii po żerowaniu ślimaków.



Wiosną, miałam trochę problem ze ślimakami i zbierałam je regularnie i wynosiłam, żeby ograniczyć populację. Podczas tego okresu nadszedł moment, kiedy wylęgło się młode pokolenie ślimaków i zaczęły grasować takie 1-4 mm okazy. Coś takiego trudno było odnaleźć, nie mówiąc o wyniesieniu. Dużą ilość znajdowałam na łodygach młodziutkich cukinii - wgryzały się do środka łodyg i powoli je zjadały, a rośliny słabły.

czwartek, 21 czerwca 2018

Owocowe zbiory.



Fotografowanie zbiorów owoców nie wychodzi mi najlepiej, bo najczęściej po prostu zżeram wszystko od razu, prosto z krzaka... Czasem jednak coś się uda uchwycić, jeśli sobie przypomnę. Nawet czasem mnie nachodzi podczas jedzenia, że fajnie byłoby jakąś fotkę zrobić, pokazać, ale jak te truskawki takie pyszne, to szybko mi ten pomysł mija...

niedziela, 17 czerwca 2018

Jak ten czas leci... Historia papierówek.



Krzątałam się na działce w gorące, czerwcowe popołudnie...
Około 12-letnia dziewczynka przejechała rowerem wzdłuż siatki raz, potem drugi, po czym zatrzymała się przy bramce.
- Przepraszam, czy to pani papierówka? - spytała, wskazując na drzewo.
- Tak - odpowiedziałam.
- Czy mogłabym dostać dwa- trzy jabłka?
- Tak, pewnie, ale jeszcze są zielone...

piątek, 15 czerwca 2018

Jak zrobić poidełko dla ptaków, czyli drugie życie rzeczy w ogrodzie.



Sąsiad z działki pozbywał się takiej ciężkiej, betonowej donicy i przygarnęłam. Nie sadzę w donicach na działce, bo szybko ziemia wysycha i musiałabym bardzo dużo podlewać. Za to ostatnio myślałam o naczyniu na większe poidełko dla owadów czy ptaków nawet. I wtedy ta donica przyszła. Niestety, miała dziurę na odpływ i tą musiałam jakoś zatkać.

wtorek, 12 czerwca 2018

Jeden mały deszcz, a tak cieszy!



Po dłuższym czasie dziś w nocy spadł deszcz... i padał do około południa. W nocy obudziłam się, by go słuchać. Rano było szaro i ponuro, a jednak tak radośnie, bo wiedziałam, że wszystko pić dostało i że to wystarczy na kolejne wiele dni. W ogrodzie z permakulturą, wyściółkowanym, taki deszcz oszczędza podlewania na co najmniej tydzień lub dwa kolejnych upałów, nie żartuję.

niedziela, 10 czerwca 2018

Ochojnik. Jak rozpoznać te mszyce na świerku?



Na początku roku pisałam o ochojniku i jego niby-szyszkach, które zbyt późno zauważyłam.
Teraz właśnie jest czas, kiedy samice mszycy formują galasy. W galasach składają jaja, z których wylecą potem owady, żeby żerować i kontynuować rozmnażanie.

czwartek, 7 czerwca 2018

Zanim sięgniesz po chemię, do ogrodu zaproś biedronki!



Będzie o "szkodnikach" i trochę o "chwastach", w tle biedronka pożerająca mszycę.

Bo to jest tak: w Naturze wszystko się dzieje z jakiejś przyczyny i wszystko płynie. Natura dąży do zachowania balansu. Natura nie lubi próżni, zawsze czymś ją zapełni. Mądra jest, najmądrzejsza.

niedziela, 3 czerwca 2018

Kwiaty, zbiory i inne cuda z początkiem czerwca.



Czerwiec zaczął się upalnie, ale na szczęście jeszcze ciągle deszczówka jest w beczkach i burze przechodzą. Dzięki temu ciepłu w ogrodzie wszystko rozwija się ekspresowo, a że ściółka trzyma dobrze - wilgotno jest pod nią, to też nie muszę podlewać tak bardzo. Głównym celem podlewania jest nawiezienie gnojówką, a nie podlanie wodą. Zapach kwiatów wszędzie i ciepło w powietrzu, do tego pierwsze nowe plony...